poniedziałek, 21 maja 2012

tak se.

Witojcie ! Zaczynając od początku.  : Wycieczka - najlepsze 2 dni pod słońcem , KO już w pierwszy dzień. 
Ostatnie dni " ciekawe " na swój sposób , zawsze może być lepiej , prawda? Brakuje mi zdjęć , nie mam czego dodawać i ogólnie dupa. Dziś odpuściłam sobie szkołę w ramach porannej kawy u Pawła ; ) Teraz siedzę i zamulam , to do mnie nie podobne. Kiedyś zawsze było co robić , wystarczyło wyjść przed klatkę. A teraz? teraz gdy wyjrzę przez okno widzę pustki .Kiedyś było inaczej .. od razy na myśl przychodzi mi jedna z piosenek ważnych w moim zagmatwanym życiu. Kiedyś było nas około 12 , teraz każdy poszedł w swoją stronę. Brakuje mi wspólnych wyjść , przypałów oraz wspólnie spędzanych dni. Mam ochotę iść spać i chyba tak zrobię. Na razie :* 

                                                             ~ z Pawłem .

                                                                                                          K. 

sobota, 5 maja 2012

nic poza tym.


edit. 
Umieeeeeeeeeeeeeeeram z powodu nieprzespanych nocy i bolącego brzucha. Noc poza domem zaliczona do najlepszych pod słońcem  :) Lubię takie nocne wyprawy. Wczoraj grill z doborowym towarzystwem . Niebawem będą zdjęcia , więc na pewno coś się tu pojawi. Dziś? jak na razie dokładnych planów nie ma , ale pewnie coś się zmajstruje.
Miłego Dnia :* 

                                                                                                                                          K.